W Środę Popielcową 18 lutego rozpocznie się kolejna edycja wielkopostnej akcji modlitewnej – Krucjata 40 dni dla Życia. Zapraszamy do włączenia się w tę inicjatywę.
Odpowiedzialne rodzicielstwo wszystkich – ratunkiem dla narodu…
(Krucjata 40 dni dla życia 2026)
W Środę Popielcową 2026 rozpoczynamy kolejny szturm modlitewny do nieba w obronie życia. Jest to już jedenasta edycja naszej krucjaty dla życia, po raz szósty w Wielkim Poście, ponownie pod hasłem 40 dni dla życia. W duchu udajemy się z naszym Zbawicielem na pustynię na 40 dni modlitwy i postu, aby podjąć walkę duchową w najważniejszej dla świata intencji – szeroko rozumianej obrony życia. W tej walce ludzkie siły nie wystarczą, potrzeba modlitwy całej ziemi i całego nieba pod wodzą Zbawiciela i Jego Niepokalanej Matki, aby zwyciężyło Życie i aby wszystkie serca zdecydowanie wybrały służbę życiu. W naszym narodzie, który w ostatnich latach coraz bardziej doświadcza zapaści demograficznej, jedynym ratunkiem jest nawrócenie wszystkich do postawy odpowiedzialnego rodzicielstwa.
Przypominamy, że nasza krucjata jest wzorowana na amerykańskiej krucjacie 40 dni dla życia, która przyniosła już wspaniałe owoce i rozeszła się na wiele krajów świata. Możemy włączyć się w naszą akcję wybierając z okresu trwania krucjaty (aż do Niedzieli Palmowej) przynajmniej ½ godziny (zachęcamy, aby to było ½ godziny codziennie) i poświęcając ten czas na modlitwę w intencji obrony życia poczętego, a może to być dowolny rodzaj modlitwy: Msza św., różaniec, koronka do Bożego Miłosierdzia, adoracja Najświętszego Sakramentu, czytanie Pisma św., modlitwa duchowej adopcji itd. Ważne jest, by cały zadeklarowany czas wypełnić modlitwą w intencjach krucjaty. Dziękując za każde półgodzinki ofiarowane w ramach naszej krucjaty, zachęcamy, by zapisać się do naszej akcji, byśmy mogli zapełnić wszystkie godziny tych 40 dni modlitwą w jej intencjach – można to uczynić przez formularz klikając <<TUTAJ>>
Zachęcamy do zapisania się na godziny, na które jeszcze nikt się nie zadeklarował – tabelkę z aktualnym stanem zapisów można znaleźć <<TUTAJ>>
Naszej krucjacie patronują święci, którzy byli tu na ziemi i nadal są w niebie wielkimi obrońcami życia i rodziny: św. Maksymilian, który w Auschwitz oddał życie za nieznanego sobie ojca rodziny, św. Matka Teresa z Kalkuty, która mówiła, że tym, co najbardziej zagraża pokojowi w świecie jest aborcja, bo jeśli matka może zabić własne dziecko, co może powstrzymać nas od pozabijania się nawzajem, i św. Jan Paweł II, który napisał w encyklice Evangelium Vitae już 35 lat temu: „…przykazanie: ‘Nie zabijaj’ zawiera w sobie nie tylko zakaz. Ono wzywa nas do określonych postaw i zachowań pozytywnych. Nie zabijaj, ale raczej chroń życie, chroń zdrowie i szanuj godność ludzką każdego człowieka, niezależnie od jego rasy czy religii, od poziomu inteligencji, stopnia świadomości czy wieku, zdrowia czy choroby. Nie zabijaj, ale raczej przyjmij drugiego człowieka jako dar Boży – zwłaszcza jeśli jest to twoje własne dziecko. Nie zabijaj, ale raczej staraj się pomóc twoim bliźnim, aby z radością przyjęli swoje dziecko, które – po ludzku biorąc – uważają, że pojawiło się nie w porę. Musimy zwiększyć równocześnie naszą społeczną troskę nie tylko o dziecko poczęte, ale również o jego rodziców, zwłaszcza o jego matkę – jeśli pojawienie się dziecka stawia ich wobec kłopotów i trudności ponad ich siły, przynajmniej tak myślą. Troska ta winna znaleźć wyraz zarówno w spontanicznych ludzkich postawach i działaniach, jak też w tworzeniu instytucjonalnych form pomocy dla tych rodziców poczętego dziecka, których sytuacja jest szczególnie trudna…”
O. Maksymilian przepowiedział, że w czasie II wojny światowej zginie tyle ludzi, ile dzieci poczętych zostało zabitych przed wojną. Później, w latach 1956-93, gdy polskie prawo dopuszczało aborcję, w wyniku tego procederu zginęło 22 mln poczętych Polaków (niektórzy uważają, że nawet 36 mln, czyli drugi naród). Papież Polak ostrzegał, że naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem bez przyszłości. I tylko raz, właśnie wtedy, gdy mówił o zabijaniu dzieci nienarodzonych, powiedział, że za ten grzech przyjść musi na nas kara. Papież mówił o karze jako konsekwencji dokonanego zła. Taką konsekwencją jest z pewnością piętno aborcji i syndrom poaborcyjny, które niszczą nie tylko rodziny, ale całe społeczeństwo. Obecnie oficjalne statystyki podają nieporównywalnie do tamtego okresu mniejszą roczną liczbę dokonywanych aborcji (choć z roku na rok rosnącą), to jednak sytuacja w naszej Ojczyźnie jest dramatyczna. Wydajemy się być „narodem bez przyszłości” ze względu na spadający od lat współczynnik dzietności. Obecnie jest on niższy od 1, podczas gdy zastępowalność pokoleń zapewnia dzietność na poziomie 2,1. Prognozy zapowiadają dalszy spadek liczby urodzeń. Tymczasem wielu naszych rodaków postępuje tak, jakby nie zależało im na przyszłości, a zatem także na rozwoju Ojczyzny. Czy to zamknięcie na dar nowego życia, ujawniające się w różnych postawach i formach, jakiś przejaw utraty instynktu przetrwania nie jest przypadkiem innym wymiarem wspomnianej kary za aborcje i inne zamachy na życie poczęte, dokonane w czasach powojennych? Dziś potrzeba wielkiej pokuty i modlitwy ludzi wierzących oraz świadectwa własnej odpowiedzialności za życie wszędzie i zawsze, by pobudzić sumienia i serca wszystkich ku ochronie i służbie życiu oraz ku pokornej otwartości na Boży dar życia. Dziś potrzebujemy miłosiernej interwencji Pana Boga, Dawcy życia, głęboko w sercach Polaków, dlatego gorąco wołajmy: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Można powiedzieć, że kto się modli, ten rządzi Panem Bogiem, a Pan Bóg, i tylko On, wie jak dotrzeć do serca ludzkiego i jak nawrócić człowieka. Dlatego podejmijmy gorącą modlitwę i dawajmy świadectwo, każdy według swego stanu, świadectwo otwartości na Boży dar życia i odpowiedzialnego rodzicielstwa zgodnie z nauczaniem Kościoła.
Naszym pierwszym celem w tej krucjacie będzie prośba o powstrzymanie aborcji i innych zamachów na życie dzieci poczętych, a także o nawrócenie i doświadczenie Bożej miłości oraz pokorne przyjęcie daru życia dla wszystkich, od których zależy los tych najmniejszych i najniewinniejszych. Będziemy także dziękować za każde ocalone dzieciątko i każde uratowane sumienie matki, ojca, lekarza, polityka. Jednak ponieważ z roku na rok notujemy coraz bardziej dramatyczny spadek urodzeń, będziemy błagać o łaskę otwartości całego naszego narodu na dar życia, o wylanie Ducha miłości na wszystkich Polaków, zwłaszcza na młodych, o odwagę budowania rodzin na fundamencie sakramentalnego małżeństwa i otwartość na dar nowego życia, o poświęcenie się wszystkich na wszelkie sposoby służbie życiu. A może po prostu: o odpowiedzialne rodzicielstwo dla małżonków i wszystkich Polaków.
Dla małżonków odpowiedzialne rodzicielstwo oznacza nie tylko poznanie procesów biologicznych w sferze własnej płodności, ale także świadome kierowanie płodnością przez ascezę i wstrzemięźliwość we współżyciu, przez odrzucenie wszelkich środków i postaw ‘przeciw życiu’ (antykoncepcja, aborcja, sztuczne metody poczęcia życia) oraz przez wspaniałomyślność w decyzjach o poczęciu i przyjęciu nowego życia, a wszystko ze świadomością swojego udziału w Bożym planie stworzenia oraz w rozwoju rodziny i społeczeństwa, którym zawdzięczają własne życie i rozwój. Warto przypominać młodym, zwłaszcza przygotowującym się do małżeństwa, o różnych formach pomocy rodzicom, oferowanym choćby w instytucjach kościelnych czy fundacjach służących życiu i rodzinie. Przykładowo wrocławska Fundacja Evangelium Vitae, prowadząca okno życia, oferuje także inną pomoc rodzicom w okresie przed i po porodzie dziecka: wsparcie materialne w banku niemowlaka, przygotowanie do porodu w gabinecie ginekologicznym, w szkole rodzenia, w centrum troski o płodność (w oparciu o naprotechnologię), pomoc w opiece nad dzieckiem w poradni laktacyjnej, w klubie mam, a w poradni rodzinnej terapie i wsparcie dla rodziców po stracie, rodziców dzieci letalnie chorych, matek z depresją poporodową, porady psychologa, psychoterapeuty, doradcy rodzinnego, pedagoga, prawnika. Ta fundacja została założona i jest prowadzona przez Siostry boromeuszki, dlatego wszystkim projektom, prowadzącym i korzystającym z nich towarzyszy codzienna gorąca modlitwa Sióstr i przyjaciół fundacji. A takich miejsc i fundacji służących życiu jest w Polsce bardzo wiele…
Jednak samo przekazywanie informacji o możliwościach otrzymania pomocy nie poruszy serc potencjalnych rodziców, jeśli nie będzie poparte szczerym, prostym świadectwem miłości do życia i gotowości złożenia daru z siebie dla obrony życia. Dla wszystkich nas ważne jest, by towarzyszyć i pomagać małżonkom w podejmowaniu decyzji ‘za życiem’, zwłaszcza przez swoje osobiste świadectwo, takie, które będzie światłem, nie oślepiającym lecz rozjaśniającym drogę. Ze świadectwem się nie dyskutuje, a przykład jest potężną bronią, zarówno dobry jak i zły. Modląc się gorąco o światło Ducha Świętego, podejmujmy dialog w porę i nie w porę, ale w spokoju i z szacunkiem. Jeśli dialog jest niemożliwy, wciąż możemy się modlić i składać ofiarę z siebie, swoich cierpień i trudności – to wcale nie jest mało. Jeśli dialog jest możliwy, słuchajmy uważnie i pokazujmy pozytywne przykłady z własnego doświadczenia czy z rodziny, znane czy mniej znane. Nie ulegajmy propagandzie medialnej wyśmiewającej czystość przedmałżeńską i małżeńską, tradycyjną rodzinę, opartą na małżeństwie kobiety i mężczyzny, samo posiadanie dziecka, a tym bardziej wielodzietność, rodzinę wielopokoleniową itd. Wciąż mamy wokół siebie i w naszych rodzinach wiele dobrych przykładów otwartości na życie, które warto przywoływać i stawiać za wzór. Niech nam towarzyszy we wszystkim miłość i odpowiedzialność. Ponieważ wszystkie dzieci są nasze, za wszystkie jesteśmy odpowiedzialni i wszyscy mamy wobec nich swoje powinności. Wszyscy mamy swój udział w odpowiedzialnym rodzicielstwie: od modlitwy i pokuty oraz klarownego świadectwa afirmacji życia przez wspieranie rodziców w ich rolach rodzicielskich, co tak często czynią np. babcie i dziadkowie, aż do adopcji dzieci porzuconych czy tworzenia rodzinnych domów dziecka lub rodzin zastępczych…
Dziś jak nigdy wcześniej pilnie potrzebujemy zmiany myślenia i nawrócenia serc, potrzebujemy ufnej wiary w Boga i odpowiedzialnego rodzicielstwa wszystkich. I dlatego stawiamy na modlitwę. Spotkajmy się w tej krucjacie modlitwy za wszystkich Polaków, byśmy jako naród wybrany przez Matkę Zbawiciela na Jej królestwo i tak hojnie obdarowanych przez Boga świętymi świadkami Jego miłości, stali się narodem z przyszłością, otwartym na dar życia, głoszącym i świadczącym o bezcennej wartości życia ludzkiego od poczęcia i o pięknie i szczęściu życia rodzinnego, budowanego na wierze w Boga i tradycji chrześcijańskiej. I obyśmy już wkrótce doczekali się końca aborcji i wszelkich zamachów na życie w naszej Ojczyźnie i w całym świecie…
Niech Pan Bóg, hojny Dawca życia, nam wszystkim przez Niepokalaną błogosławi…